Domowe SPA dla stóp - moczenie, pilnik, krem i skarpetki
czytaj więcej
Jesteśmy CERTYFIKOWANYM partnerem tianDe
Chcesz do nas dołączyć i uzyskać stały
rabat 35% - kliknij
Plaster na stopy tianDe to kosmetyk: cienka saszetka z sypką kompozycją ziołową, wtopiona w płatek z warstwą klejącą. Nakleja się go wieczorem na czystą i suchą podeszwę, zostawia na noc, a rano zdejmuje i wyrzuca. To wszystko, co ten produkt fizycznie robi, i od tego zaczynamy, bo wokół plastrów na stopy narosło sporo obietnic, których kosmetyk nie realizuje.
Plaster na stopy jest kosmetykiem, a nie lekiem ani wyrobem medycznym. Nie wpływa na pracę narządów, nie ma nic wspólnego z leczeniem i nie zastępuje zaleceń lekarza. Jeśli szukasz produktu, który ma coś zmienić w organizmie od środka, to nie jest ten produkt - i nie będziemy twierdzić inaczej.
Zostaje natomiast to, po co ludzie sięgają po plastry naprawdę: wieczorny rytuał, zapach ziół w sypialni, chwila zajęcia się stopami po dniu na nogach i zwykła wygoda, bo naklejasz i idziesz spać. Poniżej opisujemy dokładnie to - skład, sposób naklejania, co czuć i co widać rano.
Wnętrze saszetki wypełnia drobno zmielona kompozycja: wyciągi roślinne, składniki mineralne w postaci proszku oraz olejki eteryczne, którym plaster zawdzięcza zapach. Poszczególne warianty różnią się mieszanką, więc skład czytaj na opakowaniu i na karcie produktu w sklepie - zwłaszcza wtedy, gdy Twoja skóra bywa uczulona na olejki eteryczne albo na wyciągi z roślin. Przy skórze wrażliwej rozsądniej jest wypróbować plaster najpierw na kawałku przedramienia i odczekać dobę, niż zakleić na noc obie stopy.
Zapach jest wyraźny i utrzymuje się przez całą noc - warto o tym wiedzieć przed pierwszym użyciem, zwłaszcza jeśli sypiasz z kimś, kto zapachów ziołowych nie znosi. Łagodniejszy, kwiatowy zapach ma Lawendowy plaster do stóp - jeśli intensywne mieszanki ziołowe Ci nie odpowiadają, zacznij od niego.
W składzie plastrów na stopy pojawia się też turmalin, czyli zmielony minerał. Bywa mu przypisywane działanie na organizm - my tego nie robimy, bo nie ma po temu podstaw. W kosmetyku jest jednym ze składników sypkiej mieszanki i na tym jego rola się kończy.
To najczęstsze pytanie o ten kosmetyk, więc odpowiadamy bez owijania: z koloru plastra nie odczytasz niczego o swoim organizmie.
Sypka zawartość saszetki chłonie wilgoć, a stopa spędza całą noc pod nieprzepuszczalną warstwą plastra i normalnie się poci. Wilgoć i ciepło skóry zbijają proszek w wilgotną masę i zmieniają jego barwę. Tyle da się o tym uczciwie powiedzieć - ciemniejszy plaster nie znaczy „więcej", jaśniejszy nie znaczy „mniej", bo nie ma tu czego mierzyć ani z czym porównywać.
Piszemy o tym osobno, bo to właśnie ten widok bywa przedstawiany jako dowód działania. Nie jest. Zmiana barwy dotyczy zawartości saszetki, a nie Twojego organizmu, i nie wyciągamy z niej wniosków o zdrowiu. Jeśli po plastrze spodziewasz się takiego dowodu, lepiej zrezygnuj z zakupu - a jeśli szukasz wieczornego rytuału dla stóp, jesteś we właściwym miejscu.
Naklejenie plastra zajmuje kilkanaście sekund, ale od kilku drobiazgów zależy, czy dotrwa do rana i czy nie podrażni skóry.
Czego nie robić: plaster nie należy się skórze uszkodzonej, świeżo zranionej ani popękanej do krwi, omijaj też pieprzyki i zmiany, których nie rozpoznajesz. Nie łącz go w jednym miejscu z kosmetykami rozgrzewającymi. Piecze, swędzi, skóra się zaczerwieniła - zdejmujesz i myjesz stopę wodą, bez czekania do rana.
Plaster rzadko bywa całą pielęgnacją stóp i nie musi nią być. Najczęściej domyka wieczór, który wygląda mniej więcej tak:
Powiedzmy to wprost: w tym zestawie najwięcej dla wyglądu i wygody stóp robią kąpiel, peeling i krem, a plaster jest dodatkiem, który nadaje wieczorowi rytm. Gotowy plan takiego domowego zabiegu opisaliśmy w tekście Pielęgnacja dłoni i stóp - zestaw domowego SPA, a więcej porad o piętach i paznokciach znajdziesz w dziale Pielęgnacja stóp i dłoni.
Jest lista sytuacji, w których żaden kosmetyk nie jest właściwym wyborem, a plaster tym bardziej. Umów się do lekarza rodzinnego albo do podologa, jeśli na stopach masz rany, które długo się nie goją, pęknięcia sięgające krwi, obrzęk jednej nogi, miejsce zaczerwienione i cieplejsze od reszty, zmiany na skórze lub paznokciach, których nie rozpoznajesz, albo jeśli czucie w stopach jest wyraźnie osłabione. To samo dotyczy bólu, który nie mija po odpoczynku.
Kosmetyk nie jest w takich sytuacjach ani rozwiązaniem, ani pierwszym krokiem - a bywa powodem, dla którego wizyta zostaje przełożona o kilka tygodni. Tego akurat chcielibyśmy uniknąć. Plaster i krem mają swoje miejsce w codziennej pielęgnacji zdrowej skóry i tam warto je zostawić.
Jeśli szukasz plastra na wybraną partię ciała, a nie na stopy, opisaliśmy tę grupę osobno w tekście Plastry ziołowe tianDe - czym są i jak ich używać.
Pod tekstem zebraliśmy plastry i kosmetyki do stóp dostępne w sklepie. Przy wyborze kieruj się składem oraz tym, czy producent przewidział dany produkt na stopy, czy na inną część ciała - te dwie grupy łatwo pomylić, bo wyglądają podobnie. Wszystkie plastry stoją obok siebie w kategorii Kosmetyki oczyszczające i plastry tianDe.
Na koniec, najkrócej jak się da: