Kliknij i dowiedz się co zrobić by kupować 35% taniej
Chcesz nawiązać współpracę i zarabiać?
Wypełnij formularz - zadzwonimy w ciągu 24h
Zostań stałym klientem VIP
... i kupuj już zawsze 35% taniej
Darmowa wysyłka już od 89 zł
Dotyczy klientów kupujących bez zniżek
Ekspresowa wysyłka w 24 godziny
Maczużnik chiński - roślina - owad
Dodany: 01.01.2024 00:00:00
118 wyświetleń
Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr Znów robi się coraz zimniej i zastanawiam się jaki produkt polecić kobiecie ok 35-tego roku życia, która chce zabezpieczyć dobrze swoją twarz o tej paskudnej porze roku. Myślę, że jedną z serii, która doskonale się sprawdzi, to seria z maczużnikiem chińskim. Czy wiecie że; „Roślina — owad”: maczużnik chiński to najrzadszy twór natury, w ogóle nie podobny do zwyczajnych grzybów. To jednocześnie przedstawiciel flory i fauny. Latem funkcjonuje jako grzyb, natomiast zimą pasożytuje w ciałach owadów lub ich poczwarek. Zioła w Tybecie — to coś więcej niż po prostu rośliny. Wśród nich są „królowie” i „ministrowie”, „włościanie” i „ludzie rostoduszni”. Tak, jak w ludzkim społeczeństwie, tybetańskie zioła posiadają własną hierarchię. A to, na jakim poziomie owej hierarchii znajdzie się dana roślina, zależy od jej roli i siły leczniczego oddziaływania. Siła tego oddziaływania jest na tyle wielka, że z jej pomocą można ujarzmić olimpijskie szczyty! W latach 1992-1993 w świecie sportu zaczęły mieć miejsce zadziwiające zdarzenia: nikomu nieznane reprezentantki Chin, wchodzące w skład drużyny lekkoatletycznej, na imprezach rangi światowej zaczęły ustanawiać na tyle niebywałe rekordy, że zaczęto podejrzewać je o korzystanie z niedozwolonych środków wspomagających, oskarżano je o silny doping. Nagłówki gazet krzyczały: „Kroki ich biegu wstrząsnęły światem”, „Przebudzenie gigantów”, „Tajemnicza broń chińskich sportowców”… Na pytania dziennikarzy o niebywałe sukcesy sportowców ich chińscy trenerzy odpowiadali tak: „Sekret tkwi w połączeniu dwóch czynników. To intensywny trening oraz drogocenne grzyby. Wielowiekowa mądrość zawarta w tych grzybach, wielowiekowa mądrość pomaga zwyciężać”. Triumf chińskiej reprezentacji na igrzyskach olimpijskich sprawił, że o drogocennym grzybie, znanym dotąd jedynie w medycynie tybetańskiej, usłyszał cały świat. Dziś ekstrakt z maczużnika chińskiego (kordycepsu chińskiego) stanowi bazę linii produktów kosmetycznych „Tybetańskie Zioła” (Tibetan Herbs), a dzięki jego niezwykłym
właściwościom w pełni zasługuje on na miano „imperatora” kosmetycznych receptur. Maczużnik chiński posiada nadzwyczajne zdolności zapewniające mu przetrwanie: rośnie wysoko w górach w warunkach niedostatecznej ilości tlenu oraz w niskiej temperaturze. A jak od wieków wiadomo: im bardziej żywotna jest roślina, tym cenniejsze są jej właściwości lecznicze. Wysokie zdolności adaptacyjne pozwalają maczużnikowi gromadzić kolosalną ilość składników aktywnych biologicznie. Naukowcy z różnych stron świata zajmują się badaniami nad dobroczynnymi właściwościami tej rośliny i wciąż dokonują nowych odkryć. Między innymi udowodnili już, że w składzie tego unikalnego grzyba zawartych jest ponad 70 makro- i mikroelementów (magnez, wapń, cynk, selen, fosfor, bor i inne), duża ilość enzymów, w tym koenzym Q10 i adenozyna, aminokwasy egzogenne, nienasycone kwasy tłuszczowe, witaminy A, PP, B12, E, C oraz składniki „firmowe” — kordycepina i kwas kordycepsowy (kwas Cordyceptic). Działając w połączeniu, substancje te wykazują silne właściwości
antyoksydacyjne, poprawiają mikrokrążenie i procesy metaboliczne w skórze. To tylko część informacji na temat tej serii, gdyż aby napisać wszystko, potrzebuję jeszcze kilku wpisów, aby na jeden raz Was nie zanudzić. W następnych wpisach dopowiem więcej i opiszę produkty. Jeśli masz pytania - napisz; tiandezywiec@gmail.com lub zadzwoń; +48 604810056 zawsze tez możesz przejrzeć całą ofertę firmy tianDe; www.tainde-sklep.com.pl Pozdrawiam - Grażyna