Załóż darmowe konto w tianDe i uzyskaj

−35% stałego rabatu

Rabat obowiązuje na cały asortyment, bez minimalnych zamówień.

Załóż darmowe konto →
Lub pobierz tutaj darmową aplikację tianDe. Pobierz aplikację

Rutyna pielęgnacyjna przy cerze problematycznej - kolejność kroków rano i wieczorem

Rutyna pielęgnacyjna przy cerze problematycznej - kolejność kroków rano i wieczorem

Kolejność ma znaczenie, nawet gdy kosmetyki są dobrze dobrane

Najczęstsza sytuacja przy cerze skłonnej do niedoskonałości wygląda tak: kosmetyki na półce są sensownie dobrane, każdy z osobna skórze służy, a mimo to codzienna pielęgnacja jest chaotyczna. Raz tonik po kremie, raz zamiast niego, serum czasem na mokrą twarz, czasem na suchą, peeling wtedy, kiedy akurat się o nim przypomni.

Ten tekst jest wyłącznie o układzie: co po czym, ile czekać i czym poranek różni się od wieczoru. To, jak dobierać same produkty - jak myć twarz, czym nawilżać i po czym poznać, że kosmetyk jest za ciężki - opisaliśmy osobno w poradniku Pielęgnacja cery tłustej i skłonnej do niedoskonałości - co stosować i czego unikać. Tam są podstawy, tutaj idziemy krok dalej.

Zanim przejdziemy do kolejności, jedno zastrzeżenie, bo od niego zależy sens całej reszty. Wszystkie produkty, o których tu mowa, to kosmetyki, a nie leki ani wyroby medyczne. Ustalona kolejność ich nakładania jest kwestią wygody i konsystencji - tego, żeby warstwy się nie rolowały i żeby nie nakładać w kółko tego samego. Nie jest terapią i nie zastępuje tego, co zaleci lekarz.

Wieczór krok po kroku

Wieczór jest dłuższy niż poranek, bo to wtedy zdejmujesz z twarzy wszystko, co się na niej przez dzień nazbierało. Kolejność wygląda tak:

  1. Zdjęcie makijażu i filtra. Pierwszy etap robisz na suchą twarz produktem o konsystencji mleczka, olejku albo płynu micelarnego. Różne formy zebraliśmy w kategorii Płyny micelarne do twarzy tianDe. Ten krok możesz pominąć tylko wtedy, gdy przez cały dzień naprawdę nic na twarzy nie miałaś.
  2. Właściwe mycie - żelem albo pianką, letnią wodą.
  3. Tonik - od razu po osuszeniu twarzy, zanim skóra zdąży wyschnąć na wiór.
  4. Serum, jeśli je stosujesz.
  5. Krem - warstwa domykająca.

Dwie rzeczy warto tu podkreślić. Po pierwsze, ta lista to maksimum, a nie obowiązek. Trzy kroki wykonywane codziennie są warte więcej niż pięć wykonywanych co trzeci dzień. Po drugie, w wieczorze mieszczą się także dodatki tygodniowe - peeling i maska - ale one mają własne miejsce i wracamy do nich za chwilę.

Ile czekać między warstwami

To pytanie wraca najczęściej i odpowiedź jest prostsza, niż się wydaje. Nakładasz od konsystencji najrzadszej do najgęstszej, a czekasz tyle, żeby poprzednia warstwa przestała być mokra w dotyku. W praktyce:

  • Tonik - nie musisz czekać w ogóle. Toniki do twarzy tianDe najlepiej rozprowadza się na skórze jeszcze lekko wilgotnej po myciu, dłonią albo płatkiem.
  • Serum - kilkadziesiąt sekund. Płynne i żelowe formuły z kategorii Serum do twarzy tianDe wsiąkają szybko; poznasz to po tym, że skóra przestaje być lepka pod palcem.
  • Krem - nakładasz na wchłonięte serum. Formuły z kategorii Kremy do twarzy tianDe przy cerze tłustej najlepiej sprawdzają się w wersji lekkiej i szybko wsiąkającej, więc czekanie po nich zwykle trwa krótko.
  • Krem z filtrem (tylko rano) - ostatni, a jeśli po nim robisz makijaż, daj mu dwie, trzy minuty.

Skąd w ogóle ta zasada? Rzadsza formuła nałożona na gęstą po prostu po niej spływa i zbiera się w kulki, a Ty ścierasz ją palcami razem z tym, co było pod spodem. To kwestia mechaniki nakładania, nie tego, co dzieje się w skórze.

Jeśli nie masz pewności, która z dwóch rzeczy jest rzadsza - wystarczy kropla każdej na grzbiecie dłoni. Ta, która szybciej spływa, idzie pierwsza.

Poranek jest krótszy i kończy się inaczej

Rano nie zdejmujesz z twarzy makijażu ani filtra, więc pierwszy etap odpada. Zostaje mycie - zwykle samą wodą albo delikatnym produktem myjącym - a potem tonik, ewentualnie serum i krem.

Różnica jest na końcu: rano ostatnią warstwą jest krem z filtrem, wieczorem zwykły krem. To jedyna rzecz, która naprawdę odróżnia obie rutyny, i jednocześnie ta, którą najłatwiej pominąć w pośpiechu. Dlaczego filtr ma sens przez cały rok, a nie tylko latem, tłumaczymy w tekście Dlaczego warto zabezpieczać twarz przed promieniami UV.

Praktyczna uwaga dla porannego pośpiechu: jeśli masz na wszystko pięć minut, skróć rutynę, zamiast ją przyspieszać. Mycie, krem z filtrem i wyjście z domu to lepszy poranek niż cztery warstwy nakładane jedna na drugą w trzydzieści sekund.

Peeling i maska - jak wpleść je w tydzień

Dodatki nie mają miejsca w codziennej kolejności, bo nie są codzienne. Mają natomiast miejsce w tygodniu i to je trzeba zaplanować.

Najprostszy układ, który się sprawdza, wygląda tak:

  • Jeden wieczór w tygodniu na peeling. Wchodzi po umyciu twarzy, przed tonikiem. Tego wieczoru odpuszczasz wszystko inne poza kremem - żadnych kwasów, mocnych toników ani maski w tej samej sesji. Jak dobrać rodzaj peelingu i jak go stosować, opisaliśmy w tekście Dlaczego peeling twarzy jest ważny i jak go stosować?.
  • Inny wieczór na maskę. Też po umyciu, przed tonikiem. Po zmyciu maski wracasz do zwykłej kolejności - tonik, serum, krem.
  • Reszta tygodnia bez dodatków. To nie jest zaniedbanie, tylko warunek, żeby dwa powyższe wieczory miały sens.

Rozdziel te dwa wieczory co najmniej jednym dniem przerwy i nie dokładaj trzeciego dodatku „przy okazji". Przy cerze skłonnej do podrażnień to właśnie nadmiar zabiegów, a nie ich brak, bywa najczęstszym powodem, dla którego skóra nagle przestaje znosić kosmetyki, które wcześniej znosiła dobrze.

Kiedy rutyna nie wystarcza

Warto wiedzieć, co dobrze ułożona kolejność realnie załatwia, a czego nie. Załatwia dwie rzeczy: kosmetyki przestają sobie nawzajem przeszkadzać, a pielęgnacja staje się powtarzalna, więc łatwiej ocenić, co Twojej skórze służy. Poza to nie wychodzi - i żadne przestawianie kroków tego nie zmieni.

Jeśli zmiany na skórze są nasilone, bolesne, głębokie, zostawiają po sobie ślady albo utrzymują się mimo kilku miesięcy spokojnej i konsekwentnej pielęgnacji - to moment na wizytę u dermatologa, a nie na przestawianie kolejności kroków. Tak samo potraktuj sytuację, w której skóra zareagowała nagle, bez wyraźnej przyczyny. O tym, co dalej, decyduje wtedy specjalista.

Umówiona wizyta niczego w Twojej rutynie nie przekreśla - dalej myjesz twarz, nakładasz krem i pamiętasz o filtrze, w tej samej kolejności co wcześniej. Przesuwa się natomiast punkt ciężkości: pytanie „co dalej ze zmianami na skórze" przestaje być pytaniem do sklepowej półki.

Powiązane produkty

Poniżej znajdziesz kosmetyki do pielęgnacji twarzy z naszej oferty. Układając z nich rutynę, patrz przede wszystkim na konsystencję - to ona decyduje o kolejności nakładania. Całą grupę zebraliśmy w kategorii Kosmetyki do twarzy tianDe.

Podsumowanie

Cztery rzeczy, które warto zapamiętać:

  • Kolejność: od konsystencji najrzadszej do najgęstszej - tonik, serum, krem, a rano na końcu filtr.
  • Czekanie: tyle, żeby poprzednia warstwa przestała być mokra w dotyku. Przy toniku zero, przy serum kilkadziesiąt sekund.
  • Poranek kontra wieczór: wieczorem dochodzi zdjęcie makijażu i filtra, rano dochodzi krem z filtrem na samym końcu.
  • Dodatki: peeling i maska w dwóch osobnych wieczorach w tygodniu, każde po umyciu i przed tonikiem, bez łączenia ich ze sobą.